15 cze 2009

eko-kibel

Sprawa ważna, ale jakoś nie spędzająca snu z powiek producentom ubikacji, bo na rynku coś nie widać modeli w pełni ekologicznych. Czyli wodo-oszczędnych. Co prawda można kupić modele z podwójnym przyciskiem spłuczki (wersja full oraz połowa zużycia wody), ale w naszym przypadku ten przycisk jest bardziej ozdobny i nie działa...
Co więc można zrobić domowym sposobem, aby ograniczyć zużycie wody "spłukującej"?
1. najprościej - otworzyć rezerwuar, do plastikowej butelki PET - 1,5l - nalać wody, zakręcić i butelkę taką włożyć do rezerwuaru, zamknąć pokrywę i korzystać jak do tej pory. Przy każdym spłukiwaniu oszczędzamy 1,5l wody.
2. sposób dla pomysłowym dobromirów przejęty z Zielonych Brygad:
"Polega on na skierowaniu rury odprowadzającej wodę z umywalki prosto do rezerwuaru spłuczki, nie usuwając istniejącego zaworu z pływakiem, podłączonego do wodociągu. Problemem jest tylko odpowiednia różnica poziomów, wylot umywalki musi być wyżej niż wlot wody do spłuczki."
O tak:
W dizajnerskiej wersji delux pomysł ten przeszedł następującą ewolucję, zyskał nazwę "eco-loo system" i wygląda tak:
3. Poczekać aż w sprzedaży pojawi sie prototypowy system Propelair, który pozwala zaoszczędzić 7,5 litra wody przy każdym spłukiwaniu. W jaki sposób? Spójrzcie na filmik na ich stronie :-)

3 komentarze:

Stiopa pisze...

Sam nie wiem, czemu, ale po lekturze tego posta przypomniała mi się bokserka (w znaczeniu pięściarka) z Dzikiego Zachodu, niejaka Frankie Bell. Może Ty wiesz, czemu?;)

ekomania pisze...

Frania Kibel?słynna kombojka? ludzie kochani, czlowiek sie uczy cale zycie...

Azzahar pisze...

Wystarczy dawny typ spłuczki bezzbiornikowej, czyli sam spust zamontowany na rurze. Ma jeden minus: dla dzieci zbyt cieZka w obsludze, poza tym bez zarzutu no i nie psuja się w niej zadne drogocenne części:) wygląda np tak http://www.sklepbaterie.pl/?k=133 i w Castoramie kosztuje 25 zł