1. Programowanie dla dziewczynek
Strona programowaniedziecinnieproste.pl zachęca do nauki programowania. Dla każdego, bo programowanie dla dziewczynek nie różni się niczym od tego dla chłopców :-) A może za kilka lat dzięki nauce kodowania ktoś wymyśli apkę ratującą świat.
2. Seminkovny - lokalne banki nasion w Czechach (ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby i w Polsce powstała taka sieć)
Czeskie seminkovny - jest ich ponad 30 - dostępne są w bibliotekach, centrach aktywności lokalnej, szkołach, kawiarniach czy ogrodach społecznych.
Inicjatywa ułatwia dzielenie się nasionami i ich wymianę w lokalnych społecznościach, sprzyja bioróżnorodności i przetrwaniu starych odmian.
5. I jeszcze jedna publikacja - trochę inne podejście do reuse, bo nie chodzi o rzeczy materialne, ale o udostępnianie i korzystanie z zasobów cyfrowych - Reuse w edukacji.
Może się przyda wszelkim edukatorom i nauczycielom :-)
6. Darmowa komunikacja miejska w Głuchołazach (opolskie) i Kamiennej Górze (dolnośląskie). Zapewne takich miast w Polsce jest więcej. Ja słyszałam jeszcze o Świeradowie-Zdroju (można stamtąd dojechać do kultowego Wolimierza). Cieszy, że takie pomysły zataczają coraz szersze kręgi!
Żeby zrównoważyć jakoś smutki spowodowane COP24 i zbliżającym się końcem świata (jaki znamy), publikuję kolejny odcinek Co dobrego:
1. Przyszła zima, a wraz z nią kolejny sezon akcji Food Not Bombs/Jedzenie zamiast bomb oraz akcji Zupa/Śniadanie. Co weekend wolontariusze w wielu miastach Polski rozdają potrzebującym ciepły posiłek.
Dodatkowo w Krakowie Termokawa rozdała 30 termosów + listę miejsc, gdzie można za darmo napełnić je gorącym napojem.
(fot. Marceli Wójcik) TERMOKAWA to akcja społeczna dobrych krakowskich kawiarni i ich gości.
Osoby potrzebujące otrzymają znakowane termosy oraz listę kawiarni
uczestniczących w akcji. Mogą tam napełnić termos kawą, herbatą lub
wrzątkiem. Ale też po prostu wejść, zostać obsłużonym, zamienić dwa
zdania z innymi. Poczuć się częścią społeczności.
Akcja póki co jest krakowska, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczynić ja ogólnopolską.
2. Również w Krakowie godna naśladowania inicjatywa - 100 drzew na 100lecie praw wyborczych Polek.
100 lat głosu kobiet wraz z Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie zainaugurowały projekt parku kieszonkowego „Ogród Krakowianek”,
który powstanie w okolicach Nowego Kleparza, zaraz obok fortu. "Dzięki posadzeniu 100 drzew oraz kilku
tysięcy kwiatów, ogród ten stanie się ostoją przyrody w ścisłym centrum
miasta. Ścieżka dydaktyczna umożliwi przyszłym użytkownikom ogrodu na
zapoznanie się z historia emancypacji kobiet w Polsce oraz na świecie, a
stworzenie polany spotkań pozwoli na organizowanie wydarzeń
kulturalnych. Co więcej na terenie całego parku kieszonkowego zostaną
zamontowane nowe i eleganckie ławki, wymieniona zostanie nawierzchnia, a
na głównej osi komunikacyjnej powstanie plac pamięci z symboliczną datą
28.11.1918 r. zamontowaną w postaci tablicy w jego centralnym punkcie."
3. Zmiany systemowe nadciągają na Słowację. Może i w Polsce niedługo się doczekamy, skoro do 2025 roku wszystkie kraje UE będą musiały wprowadzić recykling plastiku na poziomie 90%. Dlatego na Słowacji niedługo butelki PET będą zwrotne - wzorem Niemiec, Austrii, Szwecji, Norwegii, Finlandii czy Chorwacji.
A w całej Unii Europejskiej od 2021 będzie zakaz sprzedaży jednorazowych sztućców, mieszadełek, patyczków higienicznych i słomek. bardzo dobra decyzja, tylko dlaczego nie od 2019? I dlaczego noe obejmuje torebek foliowych vel zrywek ani kubeczków? No ej...
4. Ale już dziś możesz po prostu zrezygnować ze słomek, bo coraz więcej lokali wprowadza u siebie słomki wielorazowe. Więc wzorem warszawskiego DZiKa; "Nawet,
jakbyśmy dawali, TO NIE BIERZCIE! Ale nie dajemy, gdyż "na całym
świecie organizują się ziomki, by do morza nie szły słomki!"
5. To co prawda news z września, ale chyba nadal aktualny :-) Wieś Spórok w Opolskiem stworzyła Eko-Przystanek.
"Eko-Przystanek" to miejsce, w którym każdy może skorzystać z
dendroterapii, a także ekologicznej toalety, w której sprzątają
dżdżownice kalifornijskie. Mieszkańcy Spóroka prężnie działają i
realizują wiele ciekawych projektów. Ich aktywność została doceniona i w
tym roku to właśnie ta niewielka wieś, położona w powiecie strzeleckim,
zwyciężyła w konkursie "Odnowy Wsi Opolskiej".
1. Kawiarenki naprawcze w Katowicach i Warszawie
To co prawda news sprzed kilku miesięcy, ale mam nadzieję, że to nie były jednorazowe eventy i po wakacjach ruszą z pełną mocą.
Dell w Indiach pozyskuje sadzę z generatorów diesla do produkcji tuszu. Na razie używany jest do drukowania etykiet opakowaniowych i sprawdza się dobrze. Kto wie, do czego jeszcze przyda się smog...
4. Niemcy ratują przed suszą najstarsze drzewo - 1200-letnią lipę + świetna społeczna/sąsiedzka akcja. Rzecz działa się w Schenklengsfeld w Dolnej Saksonii, a lipa to niemiecku "Sommerlinde” (Tilia Platyphyllos) Kocham.
6. Murale w Gorzowie
Stowarzyszenie Sztuka Miasta od kilku lat wchodzi w przestrzeń z muralami, które upamiętniają ważne dla Gorzowa osoby - poniżej Christę Wolf, autorkę "Wzorców".
Fot. Bartłomiej Nowosielski Cytat z „Wzorców”
(…) krwawnik, rzeżucha, dziurawiec, podróżnik, bylica, babka,
pastuszka. Wszędzie to rośnie – stwierdził H. – Nie ma tu nic
nadzwyczajnego. Ty jednak widziałaś i każdy musiał to widzieć, że w taki
sposób w takim botanicznym zestawie może być porośnięty tylko rów
przydrożny po tamtej, a raczej po tej – w każdym razie po wschodniej
stronie Odry”. Ten fragment słynnej książki znalazł się na szczycie
kamienicy przy alei 11 Listopada. Nad nim umieszczono owych osiem ziółek
wraz z portretem Christy Wolf i notą o pisarce. Wszystkie napisy są po
polsku i niemiecku.
- To właśnie te rośliny połączyły w sposób symboliczny świat Christy
Wolf i współczesnych mieszkańców – mówił Paweł Kurtyka, szef
stowarzyszenia Sztuka dla Miasta.
(źródło)
Fot: Daniel Adamski
Mural przedstawia Egometa Brahtza, landsberskiego społecznika, inicjatora m. in. powstania
Parku Słowiańskiego. Namalowała go na domu przy ul. Zielonej gorzowska artystka Beata Stanek.
7. Druk 3D z konopi.
Zamiast ordynarnego termoplastiku można teraz drukować z konopi. Konopny filament - HempBio Plastic - oferuje coraz więcej firm. Właściwości są bardzo zbliżone do PLA, a i kolorek przyjemny :-)
1. Pluszak z celem- akcja upcyklingowo-charytatywna, czyli pożyteczne z pożytecznym Uchatka to pluszakowa aktywistka - szyjąca piękne i dopracowane zwierzaki z resztkowych materiałów, z których dochód przeznaczany jest na cele charytatywne. Dzięki akcji#pluszakzcelem udało się zebrać już prawie 18 000 zł. Imponujący wynik!
Na stronie Uchatki znajdziecie także dwa wykroje do samodzielnego uszycia pluszaka (np. wombata)
Jestem fanką (i wombatów, i całej inicjatywy)!
Dynia jest rośliną ciepłolubną i wrażliwą na niskie temperatury. Nie ma
jednak wielkich wymagań klimatycznych. Pod uprawę najlepiej nadają się
osłonięte, ale niezacienione, i dobrze nasłonecznione stanowiska. Przy
dobrym nawożeniu jej uprawa udaje się nawet na piasku. Choć nikt nie
mówi, że musimy je nawozić. Na jesienny zbiór należy je wysiać po 15
maja, aby wzeszły już po majowych przymrozkach. Nasiona wysiewa się
gniazdowo, po 2-3 sztuki na głębokość 3-4 cm, w rozstawie ok. 100x100 cm
lub większej. Dla jednej rośliny należy zarezerwować stanowisko o
powierzchni ok. 1 m2. Po wschodach roślin usuwa się słabsze,
pozostawiając po jednej roślinie w gnieździe. I już.
Termin siewu i sadzenia rozsady
Uprawa dyni z rozsady stosowana jest najczęściej w rejonach
chłodniejszych, o krótszym okresie wegetacji i na późno nagrzewających
się glebach. Wysiew nasion po 2-3 nasiona w gnieździe do torfowych
kuwetek lub doniczek następuje od kwietnia. Następnie należy
podkiełkować je w szklarni lub w domu. Okres produkcji rozsady do fazy
trzech liści właściwych trwa ok. 30-35 dni. Po wschodach również
pozostawia się jedną najsilniejszą roślinę."
3. Z podobnej beczki, a raczej grządki - w Warszawie powstał pierwszy Bankomat Roślin:
Inne miasta - odgapiajcie!
Propsy dla Zarządu Zieleni Warszawy, a to info z ich fanpage'a:
"Niedawno informowaliśmy o nowych łąkach kwietnych, jakie zakładamy. Wczoraj zakończyliśmy prace.
Zachęcaliśmy Was przy tej okazji, do przekazywania informacji na temat
zaniedbanych przestrzeni, np. w sąsiedztwie murków oporowych, a także
pustych mis drzew czy też „wydepczysk”, by jeszcze w maju przeprowadzić
szybką akcję wysiewu kwiatów jednorocznych. 🌸🏵🌹🌺🌻🌼🌷
Zrobimy to z Wami. Bankomat nasion, z którego będziemy je wydawać już
stoi w naszej siedzibie. Jadą do nas narzędzia, a także urodzajna
ziemia, których wspólnie będziemy używać.
Jeszcze dziś prosimy Was o zgłaszanie swoich propozycji miejsc do ukwiecenia za pośrednictwem naszego FB oraz Miejskie Centrum Kontaktu Warszawa 19115.
Przekazane nam lokalizacje będziemy weryfikować - w pierwszej
kolejności zajmiemy się terenami, które znajdują się pod naszą opieką."
4. I również z zakresu zieleni miejskiej -Drzewo Rodzinne, czyli zasadź swoje drzewo w parku.
Na przykład z okazji urodzin dziecka, ślubu albo innego ważnego dla ciebie wydarzenia. Bo wcale nie tak prosto posadzić drzewo w przestrzeni publicznej. Na pewno nie można tego zrobić ot tak, gdzie się chce. Dlatego im więcej legalnych opcji, tym lepiej. Program ruszył w Strzelcach Opolskich, zazdroszczę - tez kiedyś miałam taki pomysł :-)
"Interaktywna aplikacja ClimateEx pokazuje, jak bardzo zmieni się
klimat w poszczególnych częściach świata. A także pomaga w znalezieniu
klimatycznych bliźniaków - miejsc na globie, w których klimat jest
najbliższy naszemu. Twórcami programu są naukowcy polskiego pochodzenia."
Niestety nie otwiera mi się strona z tą mapą, więc nie mogę nic więcej powiedzieć - może wam się uda: klik.
Doceniam pomysł zebrania połączeń kolorystycznych i opisanie ich kodami użytecznymi dla każdego grafika czy webmajstera.
To jest na przykład zieleń wiatrowa.
"Projekt RGB Regionalna Grupa Barw realizowany przez Fundację Tres,
dotyczy dokumentacji, archiwizacji i udostępniania unikalnych zjawisk z
zakresu ludowego nazewnictwa kolorów, które pod koniec XIX wieku weszły,
w bardzo ściśle określonej palecie, do użycia w stroju ludowym kilku
regionów Centralnej Polski (m.in. opoczyńskie, rawskie, łowickie).
Kolory te przeszły drogę od barwienia naturalnego do chemicznego,
pokazując jak tradycja oswaja współczesność, szukając dla nowych kolorów
nazw istniejących w bliskim otoczeniu. Wiejska paleta barw i przypisane
im nazwy, np. w opoczyńskim: wiatrowy, ponsowy, ogniowy, koci,
lekstryczny, rawskim: modry, kapuściany, zgniły, olejowy, wściekły,
bledziutki, łowickim: gąsiackowy, mechowiutki, dubeltowy, niebowy,
besowiutki, ceglaty, sannicki były jak współczesne wzorniki kolorów:
Pantone, CMYK, HSB czy RGB, umieszczone na tkaninach wełnianych i
lnianych. Z tego ostatniego (RGB – red, green, blue) wywodzi się nasza
inspiracja do odtworzenia Regionalnych Grup Barw." (stąd)
Narzędzie pracy dla edukatorów/ek, społeczników/czek, aktywistów/ek - "mają
posłużyć jako pomoc i wsparcie w Twoim procesie autorefleksji oraz
w przygotowywaniu i prowadzeniu działań z zakresu edukacji
globalnej. Karty podzielone są na trzy grupy: wymiar kognitywny,
wymiar społeczno-emocjonalny oraz wymiar behawioralny - każda grupa
kart ma swój określony kod graficzny. Sam/a decydujesz w jaki
sposób chcesz ich używać - indywidualnie czy w grupie. Karty
zawierają pytania do refleksji, ćwiczenia i zadania, jak również
przekazują informacje, które pomogą Ci w pracy edukatorskiej.
Dzięki nim możesz rozwinąć swoje umiejętności krytycznego
myślenia, poddać krytycznej refleksji swoją pracę czy codzienne
działania, szukać źródeł wiedzy."
Można sobie pobrać, wydrukować i rozkminiać.
4. Nowa fitnessowa moda ze Szwecji - plogging - czyli jogging połączony ze zbieraniem śmieci
Plogging zyskuje sobie coraz więcej zwolenników, oby i w Polsce :-)
1. Wspaniała wiadomość od naszych sąsiadów - ich kraj będzie wolny od cierpienia spowodowanego przez fermy hodowli zwierząt futerkowych. Prezydent Czech podpisał ustawę zakazującą ferm futrzarskich (na terenie Czech oczywiście), więc bierzmy przykład (Polska jest europejskim liderem w hodowli zwierząt na futra).
Zdjęcie pochodzi ze strony organizacji www.obrancizvirat.cz
2. Już od poniedziałku w Portugalii odbywa się niezwykłe wydarzenie: Defend the sacred - międzynarodowe zgromadzenie duchowego aktywizmu.
Będą tam kobiety, które broniły Standing Rock, organizatorki akcji One Billion Rising, będą ambasadorzy pokoju/peaceworkerzy, aktywistki i aktywiści, liderzy społeczni. W programie jest celebrowanie pełni księżyca, rytuały, rozmowy o tym co ważne, a co najfajniejsze - wiele z nich będzie na żywo transmitowanych on line. Wystarczy zapisac się na newsletter. Just do it.
1. Dobry jest na pewno prezent urodzinowy, który dotarł do mnie z pewnym czasowym poślizgiem (lovja Asisko!). Najwazniejsze, że dotarł i jest z gatunku "tych wymarzonych". Mięciusia bluza z kieszeniami i ręcznie malowaną paprocią/odciskiem paproci z Galerii Księżyc. Cudo. Podobna do tej, ale jednak inna, bo księżycowe dzieła są niepowtarzalne.
2. Dobry jest film/dokument "Życie według Łukasza" - o Łukaszu Łuczaju, tym od Dzikiej Kuchni i jadalnych chwastów. Obejrzyjcie sobie w ramach majówki:
3.A jeśli szukacie dobrej muzy, z ekoprzesłaniem, to zdecydowanie polecam Formidable Vegetable Sound System, na którą natrafiłam przypadkiem, szukając piosenek o kimchi (tym razem specjalne pozdrowienia dla Natalki):-)
FVSS nagralo nawet kawałek o toalecie kompostowej i... nie jest to obciach.
Poza tym ta australijska grupa śpiewa dużo o permakulturze, w lecie będą nawet w Europie (m.in. na festiwalu kompostu na Malcie, aaa - nie moge uwierzyć, że jest takie wydarzenie). Chętnie bym się wybrała, bo muza spoko, a i ludzie przesympatyczni, ale zobaczymy, co los przyniesie.
Oj, dzieje się dzieje i zdecydowanie jest kilka dobrych rzeczy, o których warto napisać!
Pierwsza i najważniejsza to zwycięstwo protestujących pod Standing Rock. Ta sprawa nie przedarła się jakoś do polskich mediów - jedyny wyczerpujący artykuł znalazłam na wolnemedia.net (o dziwo, udostępnił go także bogoojczyźniany Klub Inteligencji Polskiej). Mamy ostatnio sporo innych angażujących afer, ale od kilku miesięcy uwaga całego świata skupiona jest właśnie na obozowisku w rezerwacie Standing Rock. W wielkim skrócie chodzi o największy protest Indian, domagających się prawa do wody.
To w okolicach Standing Rock, pod rzeką Missouri planowano poprowadzić rurociąg transportujący ropę z USA do Meksyku. Trasę rurociągu zakwestiowali Indianie z plemienia Lakota, żyjący w pobliskim rezerwacie, obawiając się, że w razie najmniejszego wycieku lub wypadku, ropa zanieczyści źródło wody.
(wzrusza mnie ta piosenka i teledysk)
W kwietniu Indianie założyli obozowisko Camp of Sacred Stones w miejscu planowanych robót. Do pokojowego protestu szybko dołączyły inne ludy Północnoamerykańskich Indian tworząc obozowisko liczące ok. 6 tysięcy osób. Pomimo ataków firm ochroniarskich i policji, i obojętności polityków, wczoraj administracja rządu ustępującego Obamy cofnęła pozwolenie na budowę rurociągu planowaną trasą, musi ona zostać zmieniona. Standing Rock świętuje i to jest ta dobra wiadomość. Ta niezbyt dobra, to (ś)wiadomość, że choć bitwa zwyciężona, to walka jeszcze się nie skończyła (Trump jest zwolennikiem rurociagu...).
W sobotę natomiast byłam na cudownym spotkaniu z wędrowną Baśniarką - Magdą Polkowską. Opowiadała ona Baśnie Ludów Ziemi i jedną z nich zadedykowała właśnie wszystkim protestującym w Standing Rock. A ja dziękuję im za uświadomienie, że słowa PROTEST i PROTECT różnią się zaledwie jedną literą...
Tymczasem Słowenia ustanowiła prawo do wody pitnej prawem konstytucyjnym! Źródeł nie wolno prywatyzować i każdy obywatel ma prawo do wody. Słowenia jest pierwszym krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się przyjąć takie prawo. Ach, żeby Polska też chciała...
Sobotnie spotkanie z Baśniami też pasuje do kategorii "co dobrego" - niezwykły klimat, moc, stare podania i śpiewy. Magda Polkowska wędruje ze swoimi opowieściami po całej Polsce, jeśli zawita w wasze okolice, to koniecznie znajdźcie na to czas. Tu można sprawdzić, gdzie i kiedy pojawią się Baśnie oraz posłuchać kilku (choć ośmielam się twierdzić, że na żywo wrażenie jest dużo silniejsze). Magdzie dziękuję za to, że przypomniała mi, że na świecie istnieje Magia.
Czwarta dobra rzecz? Cohabitat uwolnił dzisiaj treść trzech podręczników dotyczących naturalnego budownictwa. Jeśli więc macie ochote doszkolić się w temacie, to łapcie i czytajcie: Saga naturalnych budowniczych
Jest też nowe wydanie przewodnika RWS, dla wszystkich zainteresowanych Rolnictwem Wspieranym przez Społeczność. Właśnie teraz jest najlepsza pora na zakładanie nowych grup RWS, szukajcie więc rolników i osób zainteresowanych takim układem. I działajcie!
I na koniec dobry występ Leah z Rising Appalachia na temat ruchu slow music :-)
Jestem przed weekendowymi warsztatami śpiewu z Lydie Kotlinsky, więc dla mnie temat bardzo na czasie.
Dzieją się na tym świecie rzeczy smutne i złe, jak wybór Trumpa na prezydenta USA czy dzisiejsza śmierć Leonarda Cohena, jednak dzieją się też rzeczy dobre, i o tym zawsze warto przypomnieć.
1. Do obejrzenia film Dream, girl - wspierający kobiety. O tym, że opłaca się marzyć i robić swoje. W Polsce podobną rolę pełni Latająca Szkoła Agaty Dutkowskiej.
Dokument nie ma nic wspólnego z ekologią i ochroną środowiska, ale i tak od dawna profil tego bloga zmierza w kierunku kwestii społecznych :-) Do 14.11 można obejrzeć pełną wersję za darmo. Po angielsku, bez napisów, ale dacie radę. Klik.
2.Lidl ogłosił, że do 2025 zrezygnuje całkowicie ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego, czyli tzw. trójek. Nie będzie ich można kupić w żadnym sklepie Lidla na całym świecie, nie będą też składnikami sprzedawanych przez Lidl produktów (np. majonezów). To bardzo dobra wiadomość, choć pewnie wiele osób spyta, czemu dopiero w 2025? Tu znajdziecie odpowiedź.
3. Nie masz ręki do kwiatów i chcesz je oddać? A może poszukujesz nowych roślinek, żeby wzbogacić parapetową kolekcję? Dobra wiadomość - Schronisko dla roślin działa coraz prężniej! Inicjatywa przeradza się w fundację, a zielsko szukające nowych domów można ogłaszać na fanpage'u Schronisko dla roślin. Widziałam tam takie miasta jak Warszawa, Toruń, Trójmiasto, Katowice, ale jest jeszcze kilka podobnych inicjatyw, gdzie możecie szukać (np. Schronisko Dla Niechcianych Roślin1 i Schronisko dla niechcianych roślin2, Adopcja dla roślin, Roślinne schronisko w Krakowie).
Przypuszczam też, że kwiaty w doniczkach można przygarniać i oddawać także za pośrednictwem lokalnych grup "oddam/przyjmę" (tak własnie robimy w Opolu) na fejsie lub OLXie :-)
Dziś znów przygotowałam post w duchu Polyanny. Niby same złe rzeczy się dzieją (Puszcza!!!), ale jednak kilka dobrych też się znalazło :-)
1. Muzeum (najrzadszych) kolorów w Harvardzie. A raczej pigmentów.
W zbiorach znajduje się np. kolor bandaża nasączonego brązową żywicą, zdjętego z egipskiej mumii. Albo koszenila - czerwony barwnik z rozgniecionych owadów (czerwców), dodawany np. do wina lub czerwonej oranżady. Każdy pigment w muzeum ma swoją historię, posłuchajcie...
2. A jeśli już o muzeach i kolekcjach mowa, to warszawski Uniwersytecki Ogród Botaniczny zdigitalizował i uwolnił kolekcję botanicznych rycin i zdjęć. Projekt nazywa się Floratheca i mam nadzieję, że będzie się rozrastał (póki co kolekcje są dwie: Flore Tropicale,
Fotografie Romana Kobendzy). 4500 ilustracji udostępnionych jest na licencji Uznanie Autorstwa - Użycie Niekomercyjne (CC-BY-NC). Oznacza to, że można je kopiować, dystrybuować, wyświetlać i
użytkować, wraz z wszelkimi jego pochodnych tylko w celach
niekomercyjnych.
3. Hawaje są pierwszym stanem USA, który w całości zakazał dystrybucji foliowych torebek! Ciekawa jestem, jak to wygląda w praktyce i nie mogę się doczekać aż ten trend dotrze do Polski. Dla przypomnienia - zakazy (bany) sprzedaży i dystrybucji jednorazówek objęły dotychczas pojedyncze miasta na świecie, a teraz w końcu mamy posunięcie na terenie większego obszaru. Oby takich więcej, bo po obejrzeniu dokumentu Śmieci - siódmy kontynent mam pełną świadomość powagi sytuacji i zagrożenia, jakie tworzą śmieci. Niedługo wszyscy będziemy (bo dla niektórych to już teraz codzienność) wdychać plastik, jeść plastik i sikać plastikiem...
Zatem brawo Hawaje i brawo ty - za każdym razem, kiedy odmawiasz przyjęcia jednorazówki i robisz użytek z torby wielorazowej, koszyka, pudełka, śniadaniówki, itp.
Ostatnie dni powodują, że rozpaczliwie szukam dobrych wiadomości. Bo gdzie nie spojrzeć - katastrofa. Puszczy grozi wycinka (jeszcze bardziej niż 3 tygodnie temu), polityki lepiej nie komentować, znów szukam pracy, a ciężkie myśli wiszą nade mną niczym smog nad Krakowem...Jak żyć?
Dzisiaj dla równowagi zabawiłam się w Polyannę i wybralam z porannej prasówki 3 dobre wiadomości :-) Oto one:
1. W czeskich pociągach prywatnego przewoźnika Leo Ekspress wprowadzono wegańskie menu :-) Dobra wiadomość, jeśli ktoś akurat wybiera się do Czech. Kiedy doczekamy sie takiego jadła w Warsie?
2. W Hamburgu za to banują jednorazowe potwory. Tzn. wprowadzają zakaz (a może tylko wiążące wytyczne, niestety nie znam niemieckiego) kupowania z pieniędzy publicznych butelkowanej wody, kawy w aluminiowych kapsułkach, jednorazowych kubeczków i sztućców. Cudowne posunięcie systemowe, choć pewnie jeszcze długa droga do tego, aby pojawiło się w polskich urzędach i zamówieniach publicznych...
Firma produkuje także kartonowe ekopopielniczki, aby nie kiepować, gdzie popadnie, a samych zapałek (nie tylko z nasionkami) ma wiele różnych wzorów i rodzajów. Zainteresujcie się :-)
Moja znajoma, zamiast zwyczajowego zapytania "co słychać?" albo "jak leci?", pytała "co dobrego?" i tym samym automatycznie wytrącała mi broń z ręki, kiedy już miało mi się włączyć marudzenie i narzekanie. Pytanie polecam, zazwyczaj kieruje rozmowę na dobre tory. I dobrze czasem, dla odmiany, skupić się na pozytywach :-)
Gdzie szukać dobrych wiadomości? Kiedyś zbierała je Nicole Słomińska w gazetce "Pozytywne wiadomości". Później rolę tą przejęła strona Dobra idea.pl.
A dziś się narodziło Co dobrego.pl :-)
Z dumą prezentuję, bo wszak Moja Córka też wystąpiła :-)
Zaglądajcie i przysyłajcie same dobre wiadomości!